Biznes słowem pisany

Bywam usatysfakcjonowany,

nigdy samozadowolony

Od pierwszego lipca Polska przez kolejnych 6 miesięcy przewodniczyć będzie Radzie Unii Europejskiej. Do najważniejszych osób z 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej, w tym również do polskich rządzących, trafi album „Dzieje polskiej dyplomacji. Od X wieku do 1918 roku”, jakby na dowód, że Polska „sroce spod ogona nie wypadła”. Książka, do której wstęp napisał prof. Zbigniew Brzeziński, były doradca prezydenta Jimmy’ego Cartera została wydana przez leskie wydawnictwo BOSZ. – Dziś świat jest malutki, jednego dnia jestem w Lesku, następnego w Wiedniu, kolejnego w Brukseli. Nigdy nie miałem kompleksów, tak samo jak od kilku lat nie mam wątpliwości, że Polska, Rzeszów, Lesko są częścią Europy – twierdzi Bogdan Szymanik, założyciel wydawnictwa BOSZ.

Tekst Aneta Gieroń

Fotografie Tadeusz Poźniak

Samo wydawnictwo zdaje się być czymś wręcz egzotycznym na rynku wydawniczym. Powstało 17 lat temu w niewielkim Lesku, właściwie w Olszanicy w pobliżu Leska, gdzie prawie 30 lat temu osiedli Barbara Kaniewska –Szymanik i Bogdan Szymanik, założyciele i właściciele firmy BOSZ, Warszawę zamieniając na Olszanicę. To były czasy stanu wojennego, siermiężnego PRL-u i kompletnej izolacji Polski w świecie. W ramach protestu chcieli uciec ze stolicy jak najdalej, miały być Mazury, zostały Bieszczady, piękne i…. oferujące pracę przy zrywce drzewa, albo jazdę taksówką w Olszanicy. Wszystkiego tego Bogdan Szymanik spróbował, on absolwent Politechniki Gdańskiej, przez jakiś czas dyrektor ds. produkcji w Hojnowskim Przedsiębiorstwie Suchej Destylacji Drewna, po tym jak osiadł w Bieszczadach, różnych rzeczy musiał się nauczyć. Kilka razy wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, aby zapewnić rodzinie byt na odpowiednim poziomie, ale gdy w 1989 r. w Polsce rodził się wolny rynek, Bogdan Szymanik był w kraju - startował z własnym biznesem. Na początku otworzył kiosk z prasą i książką niezależną w Lesku, następnie powstały  księgarnie – przez pewien czas aż 9 w całym regionie, miał nawet pomysł, by wejść z nimi na rynek amerykański do Chicago, ale na planach się skończyło. W 1994 roku powstało wydawnictwo BOSZ, od pierwszych liter imion i nazwiska właścicieli, które całkowicie zawładnęło małżeństwem Szymaników. Dziś, po 17 latach obecności na rynku, mają w swoim katalogu ponad 300 wydanych tytułów i ponad milion sprzedanych egzemplarzy.

- Czy to przerosło moje marzenia? – Nie, nie sądzę, zwłaszcza, że najlepszy album ciągle jest przed nami– mówi Bogdan Szymanik. – To co robię, sprawia, że czuję satysfakcję, ale nigdy nie wystąpiło u mnie samozadowolenie, które jest zabójstwem dla rozwoju. Jestem dumny, że udaje mi się robić rzeczy ambitne, zarabiać na słowie, choć wiem, że to co robimy, jest elitarne. Nasze książki nie sprzedają się w setkach tysięcy egzemplarzy, ale w kilku, czasem w kilkunastu tysiącach. Biznes, który wybrałem, nie polega tylko na zarabianiu pieniędzy, bo gdybym tak to traktował, magazyny, które posiadam w firmie, mógłbym przekształcić w hurtownię napojów. Zysk byłby szybki i duży, ale nie o to chodzi. Uważam się za szczęściarza, robię to, co lubię, z fantastycznymi ludźmi z Polski, świata i z większością z nich jestem zaprzyjaźniony.

Wydawnictwo specjalizuje się w edycji albumów o sztuce, historii, filmie, krajobrazie, przyrodzie, dziedzictwie narodowym. W publikacjach prezentuje zbiory Muzeów Narodowych w Warszawie i Krakowie, Muzeum Literatury w Warszawie, Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, Muzeum Etnograficznego w  Krakowie, podkarpackich muzeów oraz archiwów państwowych. Pierwszą wydaną książką, były… oczywiście Bieszczady z fotografiami Tadeusza Budzińskiego. Albumy z leskiego wydawnictwa szybko zdobyły renomę, a w kolejnych latach współpracy z wydawnictwem nie odmawiali znakomici fotografowie, pisarze, graficy. Wśród nich: Jerzy Janicki, Olgierd Budrewicz, Zdzisław Beksiński, Wisława Szymborska Chris Niedenthal, Adam Bujak, Piotr Skórnicki, Wiesław Ochman, ks. Adam Boniecki, ks. Jan Twardowski, prof. Mieczysław Tomaszewski, prof. Władysław Pluta, prof. Lech Majewski, prof. Tadeusz Nuckowski, Janusz Kapusta, Jerzy Habdas oraz wiele innych osób z długiej listy znanych nazwisk. Przez kilkanaście lat uzbierała się wyjątkowa kolekcja, żeby skromnie wymienić; „Ach! Plakat filmowy w Polsce”, „Herbert i Norwid. Znaki na papierze”, „Kraków w Europie Środka”, „Styl Zakopiański”, „Beksiński 1”, „Beksiński 2”, „Bruno Schultz”, „Ikony. Najpiękniejsze ikony w zbiorach polskich”, „Polska”, „Nowy Jork”, „Lwów”.

Luksusowy „Chopin” odmienił wydawnictwo

Przełomowe dla wydawnictwa zdają się być lata 2010 – 2011. W ubiegłym roku BOSZ świętował wejście na rynek albumu „Chopin” - ten okazał się absolutnym sukcesem. Książka napisana przez prof. Mieczysława Tomaszewskiego z Akademii Muzycznej w Krakowie, najwybitniejszego szopenologa na świecie ukazała się w dwóch wersjach – normalnej, liczącej ponad 350 stron, kosztującej mniej niż 120 zł, oraz w luksusowej będącej spełnieniem marzenia Bogdana Szymanika, który od kilku lat planował wydać coś wyjątkowego, jeśli chodzi o estetykę, jakość, budżet książki. Coś, czego na rynku polskim jeszcze nie było. Rok Chopinowski, który obchodziliśmy w 2010 r. okazał się idealnym pretekstem.

- Chopin jest pierwszą i najlepszą marką na świecie, po niej jest Jan Paweł II i Lech Wałęsa – twierdzi Bogdan Szymanik.  – Luksusowym wydaniem „Chopina” zostaliśmy zauważeni na rynku europejskim. Album dopracowany jest w najmniejszych szczegółach – oprawa ręcznie robiona, najlepszej jakości papier, płótno metalizowane, srebrne tłoczenia, oryginalny projekt graficzny prof. Leszka Szurkowskiego. Publikacja waży 7 kg, kosztuje 500 zł.

Książka była dużym wydarzeniem na ubiegłorocznych Targach Książki w Warszawie, zauważona została na największych na świecie Targach Książki we Frankfurcie w 2010 r. Licencje na „Chopina” w wersji normalnej kupiły wydawnictwa z Włoch, Niemiec i Korei Południowej. Rozmowy o sprzedaży licencji prowadzone są z Chińczykami i Japończykami. „Chopin” ugruntował pozycję wydawnictwo BOSZ na rynku międzynarodowy, a przy okazji zdobył wiele nagród m.in. tytuł Najpiękniejszej Książki Roku w kategorii „Album” w 50. Konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek.

(...)

Więcej w Numerze 3(17)VIP Biznes&Styl, maj-czerwiec 2011

 

Galeria zdjęć